|
Historia Łodzi jest bardzo barwna. 26 stycznia 1905 rozpoczął się strajk, który objął cały łódzki okrąg przemysłowy. Dzień w późniejszym czasie odeszło już od maszyn około 70 tys. robotników, do których przyłączyli się rzemieślnicy, tramwajarze, dorożkarze, kolejarze, drukarze, sprzedawcy , a oprócz tego inni pracownicy. Zamknięto sklepy, restauracje, teatry, przestały wychodzić miesięczniki. W sobotę 28 stycznia w Łodzi strajkowało już 100 tysięcy osób. Domagali się poza poprawy warunków pracy swobód demokratycznych, decyzji do Dumy Państwowej, zaprzestania rusyfikacji, zniesienia cenzury oraz autonomii narodowej dla Królestwa Polskiego. Wystąpienia robotników poparły przede wszystkim partie socjalistyczne: PPS, Socjaldemokracja Królestwa Polskiego i Litwy oraz dodatkowo żydowski Bund. Na sam początek demonstracje przebiegały spokojnie. Ulicami ośrodki miejskie przeciągały wielotysięczne manifestacje i pochody robotnicze. Na ulicach i placach odbywały się liczne zebrania i wiece, na których socjaliści wygłaszali przemówienia i rozdawali ulotki. Policja bez zastosowania broni rozpędzała zgromadzenia. Do zaostrzenia sytuacji doszło 1 lutego, kiedy wojsko zaatakowało robotników przed fabryką Heinzla i Kunitzera na Widzewie.
|
|